Przytrafił mi się klient, który zlecił bardzo chce mieć sklep internetowy. Przyjęłam zlecenie, choć nie mam doświadczenia z tego typu skryptami. Póki co stanęło na wykorzystaniu i wdrożeniu gotowego produktu. Pytanie tylko co wybrać?
Trochę o nierzetelnych programistach
Sytuacja byłaby prostsza, gdybyśmy startowali z pozycji zero i mieli trochę czasu na realizację przedsięwzięcia. Oczywiście tak słodko nie jest. Klient został bardzo brzydko potraktowany przez poprzedniego klienta i trzeba wszystko odkręcić i to w miarę szybko. Programista z firmy beCreative, skasował starą, działającą wersję strony zainstalował CMS Joomla, coś tam pogrzebał w skórce i porzucił zadanie. Zapadł się pod ziemię. Dlaczego o tym piszę? Bo uważam, że tak się nie robi. Klient został bez strony internetowej, bez danych dostępowych do domeny i ogólnie na lodzie. Nic dziwnego, że jest mocno poirytowany i rozżalony a także trochę zniechęcony. Zdaje sobie jednak sprawę, że obecnie biznes, którego nie ma w sieci sporo traci. Dlatego chce mieś ten sklep możliwie szybko.
Trudny wybór skryptu
Opisana powyżej sytuacja mocno rzutuje na wybór skryptu. Możliwości są dwie.
- Machnąć ręką na to co zmalował mój poprzednik i zabrać się za instalację i wdrożenie skryptu ZenCart. Ten skrypt wydaje mi się najbardziej odpowiedni, szczególnie ze względu na tak zachwalaną łatwość modyfikowania skórki.
- Doinstalować moduł sklepu internetowego VirtueMart do zainstalowanej Joomli i zmodyfikować wygląd zgodnie z oczekiwaniami klienta.
No cóż. Nie pozostaje mi nic innego jak zainstalować oba skrypty i spróbować oszacować, które rozwiązanie będzie w tym wypadku lepsze. O moich zmaganiach z tematem na pewno jeszcze napiszę.
10 lip 2010 o 16:44
magento – imho najlepszy opensourceowy sklep
10 lip 2010 o 23:10
To zależy do czego.
Kałasznikow to IMO świetna broń, ale jak by chcieć ustrzelić z niej królika, to tylko uszy zostają.
Mówiąc wprost, Magneto do mojego zlecenia jest za potężnym, a przy tym zbyt ciężkim narzędziem i dlatego w ogóle nie biorę go pod uwagę.
11 lip 2010 o 8:46
Być może jest duże – za duże, ale ma mnóstwo zalet. Zencart z tego co pamiętam oparty jest na oscommerce’ie – który wiadomo jaki jest. Wybór oprogramowania ze względu na łatwość modyfikacji skórki – to nie jest żaden argument dla klienta IMO.
11 lip 2010 o 9:17
A ja Ci polecam ViruteMarta. Już pare razy go wykorzystywałem i dobrze się spisuje. W dodatku masz do dyspozycji całą Joomle, więc jakieś rozbudowy strony o inne komponenty, to przyjemna sprawa
Wystarczy poszukać, albo samemu napisać komponent i wszystko gra
11 lip 2010 o 12:09
Argumentem dla klienta jest to, aby dostał narzędzie na miarę swoich potrzeb i możliwości. Znam zalety Magneto i wierz mi, w przypadku tego klienta większość z tych “zalet” to wady. Za duże za trudne za ciężkie, za skomplikowane.
O ZemCart coś tam wiesz, ale widać, że niewiele. On nie jest oparty na osCommerce, on się co najwyżej z niego wywodzi.
A tak sobie myślę, że dobry programista nie kieruje się tylko własnymi upodobaniami i nie wciska klientowi czegoś co nie jest mu potrzebne. Dobry programista musi być jak krawiec, który szyje na miarę.
11 lip 2010 o 13:26
Wypróbuj PrestaShop – miałem okazję wdrożyć coś na nim i byłem bardzo zadowolony.
11 lip 2010 o 15:34
Tak jak poprzednik polecam Presta Shop – bardzo przyjemny sklep, a dużo prostszy w instalacji niż Magento. Inne pomysły masz opisane m.in. tutaj: http://blog.weeby.pl/e-commerce-w-wersji-2-0/ i tutaj: http://blog.webdistortion.com/2008/05/03/9-kick-ass-open-source-e-commerce-platforms-reviewed/