2009 05 13
Mój blog wygląda jak bym go porzuciła. Nic bardziej mylnego. Miałam po prostu urlop macierzyński. To znaczy nadal mam ale wracam powoli do zawodowej aktywności. Jeszcze na 1/15 etatu, ale zawsze to coś.
Zatem blog nie umarł więc mnie nie porzucajcie.

14 maj 2009 o 8:40
No, No, pogratulować
Z własnego doświadczenia wiem, że ta 1/15 etaty to przejściowe – ja od 1,5 roku walczę na 2 etatach – jako wychowujący i pracujący
14 maj 2009 o 11:26
He he he. Wiem, że czeka mnie płynne przejście z 1/15 na podwójny etat… Cóż. Człowiek do wszystkiego potrafi przywyknąć
21 maj 2009 o 11:19
Szczere gratulacje!
Znalazłem Twojego bloga wczoraj, muszę powiedzieć, że świetnie się go czyta. Znalazł się już w RSS, także mam nadzieję na dużą aktywność
Pozdrawiam!