Właśnie natrafiłam na adres strony, która oferuje bardzo ciekawą i przydatną usługę. Wiadomo, że różne przeglądarki nieco odmiennie interpretują skrypty HTML/CSS. Pół biedy jeśli strona pod jakąś przeglądarką tylko trochę inaczej wygląda, niestety czasem jest po prostu zupełnie źle wyświetlana. Z tego właśnie powodu uczciwy, profesjonalny webdeveloper, nim “wypuści” projekt, powinien go przetestować na różnych przeglądarkach. Oczywiście można próbować zainstalować różne przeglądarki i sprawdzać ręcznie pod którą z nich strona wygląda dobrze a pod którą się rozjeżdża. To działa jeśli ograniczymy się do kilku przeglądarek. Czasem jednak, nie da się mieć kilku różnych wersji tej samej przeglądarki i już jest potrzebny jakiś dodatkowy komputer. Sprawa się komplikuje, gdy chce się sprawdzić wygląd strony w przeglądarkach typowych dla innego niż posiadany systemu operacyjnego. Dlatego też nie wyobrażam sobie, żeby dało się łatwo przetestować wygląd strony dla takiej ilości przeglądarek jaką oferuje serwis Browsershots (jest to darmowy serwis z otwartym kodem źródłowym, którego autorem jest Johann C. Rocholl).
Jak działa Browsershots?
Obsługa jest bardzo prosta. Po załadowaniu się strony pojawia się lista przeglądarek które możemy wybrać do przetestowania. Obecnie można wybierać spośród 76 przeglądarek w 4 systemach operacyjnych. Ponadto można dodać parametry dotyczące rozdzielczości, liczby kolorów oraz obsługi skryptów. Po podaniu adresu testowanej strony, Browsershots, za pomocą rozproszonej sieci komputerów, otwiera zadaną stronę w wybranych przeglądarkach internetowych. Komputery te wykonują zrzut ekranu i wysyłają go na centralny serwer. Po kilku (czasem kilkunastu) minutach zrzuty można obejrzeć a nawet ściągnąć. Po zarejestrowaniu się w serwisie można udostępnić swój komputer, aby stał się elementem sieci i brał udział w testowaniu stron.
9 wrz 2008 o 21:35
Już myślałem, że nic się na blogu nie pojawi ; )
A tutaj miłe zaskoczenie, i do tego przydatna strona.
Pozdrawiam, i czekam na kolejne tego typu artykuły.
10 wrz 2008 o 12:12
Oooo… Po prostu czasem mam urlop
Obiecuję poprawę.
19 sty 2009 o 10:09
nooo bardzo bardzo przydatne. i jak przyjaźnie opisane. mam nadzieję że moje problemy z IE się skończą (czy nie są to tylko płonne nadzieje? – zobaczymy).
pozdrawiam.
20 sty 2009 o 9:01
Problemy z IE to sie pewnie nigdy nie skończą, ale przynajmniej nie trzeba mieć wszystkiego zainstalowanego, żeby sprawdzić czy działa
8 lut 2010 o 17:26
Szczerze? Mnie to pier*oli, że strona nie działa w IE (nawet 8). Robię strony ściśle zgodne ze standardami i tu moja praca się kończy. Nie obchodzi mnie nawet, że ponad 50% osób korzysta z IE. Na wstępie klientowi oznajmiam, że nie gwarantuję poprawnego wyświetlania strony w przeglądarce, ale za to będzie ona zgodna ze wszelkimi standardami.
Trochę odświeżyłem wątek
Pozdrawiam i życzę sukcesów. Delp.
22 lut 2010 o 11:47
A ja jednak mam szacunek dla użytkownika. Dla rozmówców też i pewnie dlatego wypowiadam się nieco kulturalniej
Dziękuj za odświeżenie.
9 mar 2010 o 19:06
Aż mnie zatkało. @DelphiSS, z takim podejściem to rozumiem, że skoro masz klientów (jeżeli ich masz), to mieszkasz w bardzo małym mieście, w którym chyba nie ma wielu “koderów” do wyboru.
Nie koduję, ale pracuję w dużej Agencji Reklamowej i słysząc codzienne psioczenie naszych programistów na tobie podobnych dochodzę do wniosku, że popełniasz big błąd, za który zapłacisz w przyszłości bliższej lub dalszej:)
Aaale… to tak tylko, bo prócz arta, przeczytałem jeszcze komentarze:)
Co do autorki – gratuluję pomysłu na bloga, jestem pod wrażeniem:) Natknąłem się przy okazji poszukiwań pt. “Jak zbudować szablon wordpress”:) Pozdrawiam, Piotr:)
22 mar 2010 o 23:16
Serdecznie przepraszam za moją wypowiedź 8 lutego. Tych, których to uraziło naprawdę przepraszam. Co do samej mojej wypowiedzi w dniu dzisiejszym bardzo żałuję, że w ogóle ją napisałem.
Cytując: “z takim podejściem to rozumiem, że skoro masz klientów (jeżeli ich masz), to mieszkasz w bardzo małym mieście, w którym chyba nie ma wielu “koderów” do wyboru.”. W tamtym czasie rzeczywiście nie miałem żadnego “wypłacalnego” klienta. Byłem natomiast zły na błędne wyświetlanie mojej strony w IE8, mimo iż była ona w 100% zgodna ze standardami W3C.
Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam, DelphiSS.